Choroby i szkodniki
#332 przez Kalinka
So kwi 25, 2015 3:28 pm
Na listkach pnączy widzę małe czerwone pajączki, co to jest i jak to zwalczyć?
#1485 przez Działkowa
Wt paź 17, 2017 10:14 am
też miałam z nimi problem, sa od strony południowej prawda? tam gdzie słońce, one nie lubią wody więc cały taras (tam były) pod ciśnieniem wodą z węża polewałam i było ich coraz mniej aż przestały wychodzić, żadne psikacze na owady nie pomagają
#1624 przez kkolodziej
So lis 04, 2017 9:37 am
Prawdopodobnie piszecie o przędziorkach. Przędziorek osiąga zaledwie 0,3-0,5 mm. długości i zwykle żeruje na spodniej stronie liści, dlatego gołym okiem ciężko jest go dostrzec. Jego obłe, wrzecionowato wydłużone ciało jest często półprzeźroczyste i pokryte wyraźnymi plamami po bokach. Kolor pancerzyka uzależniony jest od gatunku i może mieć barwę brunatną, czerwoną, żółtą lub zieloną. Wszystkie przędziorki żerują w podobny sposób (wysysając z roślin soki), choć niektóre z nich mają swoje najbardziej ulubione gatunki roślin. Pierwsze oznaki żerowania przędziorka to drobniutkie, jasne plamki na liściach, które z czasem łączą się ze sobą, doprowadzając do blednięcia lub żółknięcia, a w konsekwencji zasychania i obumierania całej blaszki liściowej. W późniejszym okresie infekcji, na spodniej stronie liści, wokół pąków oraz w kątach ogonków liściowych można dostrzec delikatną, gęstą pajęczynkę, którą owady tworzą, by chronić się przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi oraz drapieżnikami. W zależności od gatunku, owady mogą różnić się barwą, wielkością i wymaganiami. W naszym kraju najbardziej rozpowszechniony jest przędziorek chmielowiec (Tetranychus urticae), który osiąga ok. 0,4-0,6 długości i w zależności od pory roku może być pomarańczowo-czerwony (zima) lub zielonożółty (okres wegetacji). Postacią zimującą jest zapłodniona samica, która spędza zimę zagłębiona w ziemi. W ciągu jednego sezonu owad może mieć nawet do 5 pokoleń (rozwój trwa ok. 1-3 tygodni), a jedna samica może złożyć ok. 100 jaj. Owady najczęściej atakują chmiel, róże, maliny, fasolę, truskawki, paprykę, tawułki, pierwiosnki oraz cały szereg innych roślin ozdobnych i użytkowych. Nieco mniej popularny jest przędziorek owocowiec (Panonychus ulmi), który z upodobaniem żeruje na jabłoniach, śliwach, gruszach, malinach, głogu i wielu innych gatunkach roślin z rodziny różowatych. Owad ma barwę wiśniowo-bordową i jest nieco mniejszy od przędziorka chmielowca. Samica może złożyć ok. 20 jaj, ale ich rozwój trwa ok. 1 miesiąca, a ilość pokoleń w ciągu roku może dojść do 8. Na roślinach iglastych spotkać można także przędziorka sosnowca (Oligonychus ununguis), który ma zielono-żółty kolor i atakuje głównie świerki, jałowce i żywotniki. Najrzadziej można natomiast spotkać czerwono-pomarańczowego przędziorka szklarniowca (Tetranychus cinnabarinus), który jest gatunkiem ciepłolubnym i gustuje głównie w roślinach doniczkowych oraz uprawianych pod szkłem. Wszystkie przędziorki uwielbiają suszę i ciepło. Brak deszczu i wysoka temperatura, to dla nich warunki idealne. Rozmnażają się wtedy bardzo szybko i w krótkim czasie zajmują całą roślinę. Ich zwalczanie nie jest łatwe, gdyż wiele preparatów niszczy jedynie postaci dorosłe, nie robiąc krzywdy larwom i jajom. Poza tym przędziorki mają zdolność uodparniania się na środki ochrony roślin, przez co jeszcze trudniej z nimi walczyć. Kiedy pojawią się na roślinach, musimy liczyć się z tym, że jeden oprysk nie wystarczy i konieczne będzie powtórzenie zabiegu. Najtrudniej walczyć z przędziorkiem, który zaatakował rośliny użytkowe, gdyż wtedy musimy dobierać takie preparaty chemiczne, które nie będą szkodziły naszemu zdrowiu. Powinny mieć krótki okres karencji i jak najmniejszą toksyczność. Łatwiej pozbyć się szkodnika z roślin ozdobnych, które nie są przeznaczone do spożycia, chociaż także i w tym przypadku należy pamiętać, aby stosowane środki były nietoksyczne dla pszczół oraz organizmów wodnych. Każdego roku zmienia się nieco lista dostępnych środków ochrony, dlatego zanim zdecydujemy się na zakup preparatu, warto sprawdzić, czy został uwzględniony w aktualnym rejestrze Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Osobiście polecam metody naturalne. Kiedy inwazja szkodnika nie jest jeszcze zbyt silna, a zaatakowane rośliny to warzywa lub owoce, warto zacząć od zastosowania jednej z naturalnych metod ochrony. W szklarniach skuteczny może okazać się naturalny wróg przędziorka – dobroczynek szklarniowy, który z upodobaniem zajada się zarówno dorosłymi owadami jak i ich larwami oraz jajami. Doroczynek (dobroczynek gruszowiec) może pomóc nam też w walce z przędziorkiem w sadach, o ile wcześniej nie zabijemy go opryskami chemicznymi skierowanymi w przędziorka. Jeśli przędziorek zaatakuje rośliny uprawiane w gruncie (owce, warzywa, kwiaty), można spróbować oprysku naturalnymi preparatami na bazie roślin np. gnojówką (z pokrywy, skrzypu lub piołunu), wyciągiem lub wywarem (z czosnku, liści pomidora, cebuli, mniszka lekarskiego). W każdym wypadku dodatkowym zabiegiem ograniczającym liczebność owadów, jest częste zraszanie roślin.
#1652 przez Azalia35
N lis 12, 2017 11:22 pm
Miałam przędziorka na kwiatach w domu, ciężko się cholerstwa pozbyć. Próbowałam domowymi sposobami - denaturat, woda z mydłem, soda oczyszczona. I tak skończyło się na chemicznym środku :( z kolej storczyki atakował mi wełnowiec, nie dały rady i musiałam wyrzucić.
#1703 przez olek006
Wt lis 28, 2017 12:40 pm
To prawda, bardzo ciężko się pozbyć. Sam już nie wiem co moge zrobić żeby to zniknęło.
#1826 przez DagmaraB
Cz sty 25, 2018 10:19 am
Spróbuj opryskać wodą zmieszaną z octem i płynem do mycia naczyń. Na litr bierze się po łyżce płynu i 4 łyżkach octu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

OSTATNIE TEMATY

O nas

Witamy na naszym forum ogrodniczym z poradami ekspertów i miłośników architektury krajobrazu. Jest to platforma wymiany doświadczeń dla ogrodników, budowlańców i projektantów, jak i miejsce spotkań dla miłośników ogrodnictwa

Zapraszamy na stronę sklepu internetowego:

OGRODY.COM

Najnowsze trendy w architekturze